Witajcie!

W związku z tym, że postanowiłam na kilka dni zrobić sobie przerwę od pracy w IDEAMM, dziś i wczoraj miałam możliwość pracy (tej blogowej 😛 ) z kawiarni. Na Starych Bielanach jest kilka świetnych, klimatycznych knajpek. Jedną z nich jest ROŚLINA, gdzie oprócz gąszczu zieleniny w doniczkach (który ku zgrozie mojego mężczyzny uwielbiam), można wypić pyszka kawę, zjeść co nieco albo doładować baterię pietruszkowo – jarmużowym koktajlem.

Oczywiście postawiłam na koktajl, bo przy obecnej aurze witamin nigdy za wiele. Polecam Wam miejscówkę, zwłaszcza jeśli oprócz smaku kawy i potraw zależy Wam również na estetyce pomieszczenia. Wnętrze jest po prostu ładne, zaprojektowane w „skandynawsko – ekologicznym” stylu. Latem dodatkowym atutem jest śliczny ogródek z rozwieszonymi girlandami lamp.

Co miałam na sobie? 36’ta stylizacja z jesiennej kapsuły składa się z:  swetra MASSIMO DUTTI, spódnicy TATUUM, butów TK MAXX, torby RETROVINTAGESHOP (upolowana w niedzielę na targu – relacja TU), apaszki MINOTTI, płaszcza FUKKI.

Już teraz przyznaję się, że torba skradła moje serce <3 ma piękny pozłacany uchwyt i zapięcie. Wykonana jest z lakierowanej skóry z nadrukiem. No i najważniejsza kwestia - dostojnie stoi na stabilnej podstawie! Nie przewraca się jak szmaciany worek. Możecie się spodziewać kolejnych stylizacji z tą pięknością.

Ciao!

I WAS WEARING:

sweter MASSIMO DUTTI/ skirt TATUUM/ flats TKMAXX/bag RETROVINTAGESHOP/scarf MINOTTI / coat FUKKI

fot.Dery